Start ˇ InformacjeMarzec 21 2010 01:42:26
Kto bohaterem igrzysk?
sport dnia sierpień 16 2008 13:56:35
Każde igrzyska mają swoje gwiazdy, bohaterów, których wyczyny sławione są długo po zakończeniu zmagań. Kto tym razem zasłuży na to miano, stanie się postacią pierwszoplanową, wyjątkową, jedyną? Kandydatów jest kilku, co najmniej.

W powszechnej opinii bohaterem numer jeden może być amerykański pływak Michael Phelps. 23-letni zawodnik przyleciał do Pekinu z konkretnym celem - poprawić lub co najmniej wyrównać rekord swego rodaka Marka Spitza, który w 1972 roku w Monachium zdobył siedem złotych medali olimpijskich. - Czuję się jak nigdy dotąd i mam nadzieję, że wracając do domu, będę w równie dobrym nastroju - powiedział Phelps, który w Pekinie popłynie na 200 i 400 m stylem zmiennym, 100 i 200 m st. motylkowym, 200 m st. dowolnym oraz w trzech sztafetach. Jeśli siedem razy stanie na najwyższym stopniu podium, otrzyma od swego sponsora (firmy, w której strojach pływa) milion dolarów premii. Ale już cztery krążki z najcenniejszego kruszcu wystarczą, by został liderem klasyfikacji wszech czasów olimpijskich multimedalistów. Po dziewięć złotych medali mają w dorobku Spitz, amerykański lekkoatleta Carl Lewis, fiński biegacz Paavo Nurmi i radziecka gimnastyczka Larysa Łatynina. Phelps ma ich na razie sześć. Czy zdoła swój cel zrealizować? Na ostatnich mistrzostwach świata w Melbourne zdobył siedem złotych krążków, a gdyby nie dyskwalifikacja sztafety, miałby ich osiem. Odpowiedź na zadane pytanie zatem brzmi "tak".
Bohaterami mogą być lekkoatleci, szczególnie sprinterzy. Warunkiem jest jednak nie tylko wygrana, ale i spektakularny wynik, czyli rekord świata. Realny. Na starcie biegu na 100 m stanie trzech wielkich rywali, Jamajczycy Usain Bolt i Asafa Powell oraz Amerykanin Tyson Gay. Szczególne apetyty na sukces mają dwaj pierwsi. Bolt niedawno odebrał najlepszy w historii wynik swemu rodakowi, przebiegając dystans w niewiarygodnym czasie 9,72 s, lepszym od dotychczasowego rekordu Powella o dwie setne sekundy. Ogromne aspiracje ma "caryca tyczki", Jelena Isinbajewa. Rosjanka w tym roku już dwa razy biła rekord świata (obecnie wynosi on 5,04 m) i pragnie go poprawić w Pekinie. - Jeszcze niedawno słyszałam, że epoka Isinbajewej dobiega powoli końca, bardzo chciałam udowodnić, że tak nie jest. Zrodziła się we mnie sportowa złość i myślę, że o kolejne rekordy będzie łatwiej - przyznała. Zresztą jej celem jest nie tylko olimpijskie złoto, ale i pobicie 36 rekordów świata - tak jak uczynił to jej idol i mentor Siergiej Bubka. Tenisowy turniej będzie polem wielkiego pojedynku dwóch wielkich: Rogera Federera i Rafaela Nadala. Szwajcar gra w tym roku poniżej oczekiwań, wkrótce straci pozycję lidera światowego rankingu na rzecz Hiszpana, który z kolei spisuje się ostatnio (z malutkimi wyjątkami) rewelacyjnie. Ale ta sytuacja może tylko Federera zmobilizować, a że gracz to wielki, przypominać nie trzeba.
Być może bohater igrzysk zrodzi się w turniejach drużynowych. Amerykanie przywieźli do Pekinu koszykarski "dream team", w którym pierwsze skrzypce grają Kobe Bryant i LeBron James. I choć daleko im do geniuszu zespołu dowodzonego przez Michaela Jordana i "Magica" Johnsona, który w wielkim stylu wygrał igrzyska w Barcelonie, to mają wszelkie dane ku temu, aby zapisać się w pamięci kibiców na dłużej. Chińczycy wierzą w Yao Minga, wspaniałego koszykarza, już noszącego miano narodowego bohatera. Czy pod jego wodzą zdołają wskoczyć na olimpijskie podium? Marzą o nim, ale raczej na tym poprzestaną. Być może gwiazdy "zabłysną" w turnieju piłki nożnej. Brazylię do boju poprowadzi były as Barcelony, obecnie Milanu, Ronaldinho (który będzie chciał udowodnić światu, iż wciąż jest wielki).
To tylko kilku kandydatów do miana bohatera pekińskich igrzysk. Czy ktoś z nich nim zostanie - przekonamy się niedługo.
0 Komentarzy ˇ 592 Czytań ˇ Drukuj
Nasze wiadomosci zostały przeczytane 89062 razy. Dziękujemy!


Ciekawe? Skopiuj odnosnik do tej strony i podaj dalej




Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

Warning: substr_count() [function.substr-count]: Empty substring in /home/junkers/domains/informacje.int.pl/public_html/sport/includes/ratings_include.php on line 31
Oceny
Proszę wybrać swoją ocenę:
Brak ocen.


Inne
Polskie medalowe nadzieje
Kadra Polski na letnie igrzyska olimpijskie
Odważna, ale nie szalona
Puchar Delaunaya
Nasza droga na Euro
Ambitne cele Prokomu
Stadion obok stadionu
Od Gronia-Gąsienicy do Kowalczyk
Telewizje rządzą...
Szybka ścieżka dla Euro 2012
Justyna Kowalczyk: Sport nauczył mnie pokory
Prezydent Lech Kaczyński podpisał
Zasiać ziarno wolności
Boisko wszystko zweryfikuje
Euro 2012. Koordynatorzy poszukiwani


Wróć do strony głównej < < SPORT < <


Wyszukiwarka
 
Ciekawostki
  Pierwszą transmisję telewizyjnę przeprowadzono podczas mistrzostw świata 1954 roku w Szwajcarii. Były to relacje z dziewięciu spotkań turnieju. Natomiast pierwsza satelitarna transmisja z mistrzostw miała miejsce w 1966 r. z Anglii na amerykański kontynent.
on
Start ˇ Informacje
Serwis funkcjonuje dzięki:
www.naszdziennik.pl
Informacje 2006 - 2010


Wybory do sejmu / Biznes Informacje / Blog polityczny
177526 Unikalnych wizyt
Powered by PHP-Fusion 2003-2005 and Matonor.de
:: Teoria ewolucji :: Ewolucja człowieka :: Zatopic platformę :: Seks przedmałżeński :: Prawdziwa miłosć :: Aleksander Kwasniewski ::
:: Homoseksualizm :: Aborcja :: In Vitro :: Jurek Owsiak :: Adam Michnik :: Jerzy Urban :: Hanna Gronkiewicz Waltz ::